Witamy na forum Fundacji "Chcę urosnąć"

Twoje dziecko nie rośnie? Zapytaj, co robili inni rodzice w podobnej sytuacji. Tu wymienisz poglądy, poznasz doświadczenia i opinie.

lodówka

Re: lodówka

A czy ktos z Was probowal termotorby AVENT http://allegro.pl/termotorba-torba-term … 54088.html + do tego wklady mrożace??? To by bylo chyba cos takiego , podobnego co Sandoz oferuje do przewozu Omnitrope. Może na krotkie przejazdy bylo by ok, a taka wersja wychodzi tanio.

NIACYNA na pewno dam znac!! Jak nie odpowiedza mi na maila to zadzwonie do nich.

stopi69
ranks
useravatar
Offline
441 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

Stopi69 - jeśli chodzi o Waeco i trzymanie temperatury bez prądu to kicha -  na podróż samolotem nie wystarczy na pewno. Ale po włożeniu wkładów mrożących bez problemu kilka godzin. Na lotniskach, w restauracjach itp wszędzie się można podłączyć - tylko w samolocie jest jakieś inne napięcie. Jak przez parę godzin będzie trochę wyższa temperatura to lek się nie zepsuje. Ale jak zostawiłam pen na noc w łazience to mi już endo kazała wziąć nową fiolkę.

Eska
ranks
useravatar
Offline
131 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

A na krótkie przejazdy np do rodziców - pół godziny drogi -  polecam małe termotorby na na piwko - takie wyłożone srebrną folią. Darmówki, reklamówki dodawane np do czteropaków. Ja mam zielony kuferek na 4 okocimki - wkładamy tam etui z penem i 1 wkład mrożący owinięty ściereczką. A na codzień służy jako pojemnik na etui, zapasowe fiolki i igły i stoi w lodówce - z czystym sumieniem otwieram lodówkę i nie martwię się jak pakuję zakupy. Sonda pokazuje że temperatura się utrzymuje.

Eska
ranks
useravatar
Offline
131 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

Eska napisał:

Stopi69 - jeśli chodzi o Waeco i trzymanie temperatury bez prądu to kicha -  na podróż samolotem nie wystarczy na pewno.

Ale rozwiązaniem jest to co pisałam tutaj:
http://chceurosnac.pl/forum/topic.html? … p=6#p12669
czyli wkład chłodzący + zasłonięcie otworu (tylko jak lodówka nie jest włączona!)

mickey
ranks
useravatar
Offline
245 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

Co do tej lodówki WEcko to mi odpowiedzieli że nie sa w stanie określić tego ile trzyma po odłaczeniu od prądu, bo to zalerzy od temperatury i od tego ile razy sie otwiera lodówkę ..napisałam więc im  że zakładając że temp na zewnątrz jest +35 a drzwi otwieramy tylko raz ...narazie cisza i zaznaczyłam że do transoprtu leku

a z drugiej strony to dziwne że nie mamy żadnego sprzętu w którym można by było spokojnie transportować lek , bo przecież nie każdy jeżdzi własnym autem po hormon

niacyna
ranks
useravatar
Offline
366 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

Jestem tak wsciekla... Pana z  infolinii tanich lini lotniczych normalnie bym rozszarpala.... skonczy se tak, ze na wyjazd nie wezmiemy hormonu i zcazniemy leczenie o 2tyg pozniej... Zostalam potraktowana jakbym cos chciala przemycic!!! łaskawie sprawdzil i neistety z kazda lodowka szersza niz 20cm!!! ( jak bedzie miec juz 21cm ) to  nie mam szans wejsc na pokład. Na lód w samolocie nie mam co liczyc, na polozenie hormonu w chlodne miejsce tez nie (a w tych tanich liniach jak sie elci to czesto na polkadze jest tak goraco,ze nei da sie wytrztmac), jesli wezme torbe termoizolacyjna , a wlakd mi sie rozpusci to tez nie bede mogla go nigdzie schlodzic... a wogole to kazal mi zadzwonic na niemieckie lotnisko, czy wogole mnie wpuszcza z hormonem. Skwitował, ze to ja mam problem jak przewiez lek, to nie jego sprawa i on nawet sie nie bedzie wysilac, zeby pomoc mi znalezc rozwiazanie i lod moge sobie sama przyniesc swoj (po 14h trasy samochodem :-) )....
Dodam, ze wiolonczele mozna zabrac na pokład, bo to instrument, a lodowek majaca 21cm juz nie,bo to nie instrument - tak mi pwoiedział... Wiec juz wkurzona , spytałam sie, czy jak lodowka bedzie w kształcie WIOLONCZELI!! :-) , skrzypiec czy gitary to wpsuzcza mnie na pokad  z taka lodowka.. zadzwonie do Niemiec jak podadza mi inan wersje,niz Pan z Polski, to nei zostawie tak tego..

p.s. ma ktos pomysl  na 14h w samochodzie , potem lacznie 6h (lotnisko, samolot)... lotnisko tanich linii w Lubece, to poprostu namiot, wiec nie wiem czy w bufecie maja nawet lod :-) ....Moze gdzie po drodze zatrzymamy sie zmrrzic wklady?? chyba na to moge tylko liczyc.... Najlepiej bylo by zaczac leczenie o 2tyg pozniej, ale nie wiem co na to lekarze, bo spadki cukru nadal sa.... albo nie leciec :-(

Moze załozymy watek z informacjami jakimi liniami latac, jak chcemy zabrac GH,a jakie szerokim łukiem omijac... ???

stopi69
ranks
useravatar
Offline
441 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

Skoro nie lodówka, to jednak musisz pójść w kierunku torby chłodniczej z wkładami do mrożenia. Ktoś pisał, że jak jedzie samochodem i temperatura niebezpiecznie rośnie, to zajeżdża do sklepu spożywczego, kupuje jakąś mrożonkę i wrzuca ją sobie do torby chłodniczej. I znowu jest chłodno przez jakiś czas.

Jeśli chodzi o wkłady, to może trzeba po drodze zatrzymać się na jakiejś stacji benzynowej na kawę a wkłady schować sobie w zamrażalce z lodami. Jeśli będziesz miała wkłady z tych wąskich (chyba 1 cm) i jak je oddzielnie poukładasz, to schowane głęboko, na dnie takiej chłodziarki powinny szybko się zamrozić.
Myślę, że powinnaś sobie to przetestować: kup elektroniczny termometr z czujnikiem na końcu kabla (ja kupiłam taki w zoologicznym, ale pewnie Castorama lub inne tego typu sklepy tez powinny miec coś takiego), przygotuj sobie torbe z wkładami, spakuj to wszystko tak jakby to był hormon i monitoruj temperaturę. Może się okazać, że całkiem nieżle trzyma i nie ma się co martwić.
Ja mam torbę chłodniczą w kształcie szescianu ( o krawedzi około 25-30 cm). Hormon chowam w pudełku po lodach, wokół pudełka układam zamrożone wkłady (zimą wystarczały 2 wkłady - z góry i z dołu, może na lato trzeba 6), potem jeszcze z każdej strony (między zamrożony wkład i ściankę torby) wkładam złożoną gazetę - takie biało-czarne zwyczajne gazety są świetnymi izolatorami. I trzyma jak złoto.
Na pewno problemem będzie, jeśli każą ci to pokazać - takie rozpakowanie zdecydowanie pogorszy bilans termiczny. Ale i to mozesz na spokojnie w domu przetestować.
Podobno w aptekach można dostać (oni to wyrzucają) takie steropianowe pudełka do przewozu leków - słyszałam że świetnie izolują. Może coś w tym stylu trzeba też przetestować?

Dorota
ranks
useravatar
Offline
105 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

stopi69, ja mam tez podobny problem ale nie lecę samolotem..
Ja wymyśliłam coś takiego większa torba termo w nia wkładamy izolację ze styropianu do tego okładamy środek wkładami potem druga toran termo i wkłady i hormon w pudelku tak jak pisałą Dorota oczywiście z termometrem ..sama musze to wypróbowac bo nie moge znaleść lodówki do przewozu leku ..śmieszne to i dziwne bo dają nam tak drogi lek a niczego do transportu leku nie można dostać ,,Pisałam do fundacji Polsat gdzie mozna dostać taki sprzęt oni nie wiedzą kazali w klinice pytać ...we Wrocku to mają ale ekspres z kawa a nie lodówki do transportu ..Z lodówki WECko nie odzywają sie więc pewnie nie utrzyma odpowiedniej temp przez 3 godziny bez dostępu zasilania ...

Spytaj jak masz gdzie w hospicjum wiem że np na śląsku mają ale ewentualnie moga wypozyczyć ...Zaczynaja mi się kończyć pomysły na to by bezpiecznie transportować lek

niacyna
ranks
useravatar
Offline
366 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

Kupiliśmy Waeco CDF 11. Jutro będę testować. Jest dość mała i poręczna. Sprężarkowa, więc będzie trzymać zadaną temperaturę. Trochę droga była, ale na tyle lat to było konieczne z uwagi na wyjazdy, chociażby tylko wakacyjne.

PIPI1
ranks
useravatar
Offline
126 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Re: lodówka

Jeśli chodzi o dzwonienie do linii lotniczych to mija się z celem, bo tak naprawdę najwięcej do powiedzenia mają ludzie na lotnisku - celnicy najczęściej. A oni zazwyczaj problemu nie robią. Ja też chciałam być na 100% pewna i dzwoniłam, ale panienka na infolinii nic wam nie powie bo oficjalnie nawet wkładów nie wolno przewozić bo to 200 ml, a można przewozić tylko 100ml płynów. Jak ona powie, że wolno to ją z pracy zwolnią. Praktyka jest taka, że trzeba mieć pismo ze szpitala o potrzebie przyjmowania hormonu i nauczyć się radzić sobie z temperaturą.

Eska
ranks
useravatar
Offline
131 Postów
Informacja o użytkowniku w postach
Administrator wyłączył możliwość pisania dla niezarejestrowanych

Informacje forum

Statystyki:
 
Ilość wątków:
993
Ilość sond:
1
Ilość postów:
18133
Postów dziś:
8
Użytkownicy:
 
Zarejestrowani:
987
Najnowszy:
angelka23
Zalogowani:
0
Goście:
40

Aktualnie zalogowani: 
Nikt nie jest zalogowany.

Legenda Forum:

 wątek
 Nowy
 Zamknięty
 Przyklejony
 Aktywny
 Nowy/Aktywny
 Nowy/Zamknięty
 Nowy przyklejony
 Zamknięty/Aktywny
 Aktywny/Przyklejony
 Przyklejony / Zamknięty
 Przyklejony/Aktywny/Zamknięty

NASI PRZYJACIELE: